Dawno nic nie pojawiało się na blogu, nie oznacza to, że całkowicie zawiesiłem działalność foto. Cały czas zdarza mi się robić zdjęcia na ślubach czy... potańcówkach swingowych.
Mój czas pożera obecnie głównie biżuteria. Serdecznie zapraszam do zapoznania się.
https://www.facebook.com/truehandmade.eu/
środa, 29 listopada 2017
wtorek, 6 grudnia 2016
03-12-2016 Spacefest ;)
Wieki mnie tu nie było. To nie tak, że zdjęć nie robię. Po prostu inne hobby wciągnęło równie mocno i blog sam w sobie częściowo poszedł w zapomnienie. Tak czy inaczej wracam. Postaram się robić aktualizacje po każdym koncercie, a i od czasu do czasu wrzucę tu coś z nowego, bardziej produktowego hobby.
Więc na nowy początek, spacefest w żaku. Hipsterski festiwal, niszowa muzyka, od post-rocka po ambient. Tłum identycznych dziewczyn w biodrówkach, z grzywką, tatuażem i lekką niedowagą. Tłum facetów z dziwnymi fryzurami lub w okularkach lenonkach. Całkiem znośne piwo i sporo nowych znajomości. Jak na niszowe zespoły przystało, światła tyle co kot napłakał, chore na anemię punktówki, po dwie trzy na całą scenę. Pod ścianami śpią ludzie.
Więc na nowy początek, spacefest w żaku. Hipsterski festiwal, niszowa muzyka, od post-rocka po ambient. Tłum identycznych dziewczyn w biodrówkach, z grzywką, tatuażem i lekką niedowagą. Tłum facetów z dziwnymi fryzurami lub w okularkach lenonkach. Całkiem znośne piwo i sporo nowych znajomości. Jak na niszowe zespoły przystało, światła tyle co kot napłakał, chore na anemię punktówki, po dwie trzy na całą scenę. Pod ścianami śpią ludzie.
poniedziałek, 22 czerwca 2015
CudaWianki!
![]() |
| Pani Alicja ;) |
![]() |
| Labai, CudaWianki 2015 |
![]() |
| Wianki Wianki Wianki |
![]() |
| Cisza Nocna, CudaWianki 2015 |
![]() |
| " Call The Sun" CudaWianki 2015 |
![]() |
| "Voo Voo" CudaWianki 2015 |
![]() |
| A tego Pana chyba nie trzeba przedstawiać. |
Od wieków nic nie pisałem. Nie oznacza to, że nic nie robiłem. Zwyczajnie, z czystego ludzkiego lenistwa, zaniedbałem bloga.
A teraz o imprezie:
Cuda Wianki! Rewelacja, pomijając same koncerty, bo ile koncertów człowiek może w ciągu roku odwiedzić, sama otoczka jest wspaniała. Tłum ludzi w wiankach, budowanie mebli, rozsadzanie ziół, wszędzie kolorowo letnio i radośnie. Nawet pomimo niezbyt atrakcyjnej pogody w parku tłumy. Bonusem jest fakt, iż w końcu mogę wstawić zdjęcia ładnych Pań bez uszczypliwych komentarzy ;) i to na początku posta.
sobota, 7 marca 2015
05-03-2015 Lao Che w Atlantic
![]() |
| Lao Che, Atlantic |
![]() |
| Lao Che, Atlantic |
![]() |
| Lao Che, Atlantic |
![]() |
| Lao Che, Atlantic |
Lao Che znam od dawna, właśnie, od dawna. Kolega z redakcji, który pisał recenzję tego wydarzenia uświadomił mnie, że ominęły mnie tylko trzy płyty. Płodni są niesamowicie od woodstocku kilka lat temu. Sam koncert spełnił wszystkie moje oczekiwania, niestety dobił również chore plecy (narzędziem wykonawczym był łokieć jakiegoś licealisty i ciężki sprzęt). Przy okazji dowiedziałem się również, że w Polsce nie mamy szkoły dla oświetleniowców. Mamy uczelni związanych z foto od zakichania, kilka dla akustyków... i tłum oświetleniowców-samouków. To wiele wyjaśnia,szczególnie gdy patrzy się na niektóre kluby wywołujących ciarki u trójmiejskich fotografów..
Ps. Ostatnio ktoś mi zarzucił, że mało zdjęć wrzucam w poście, specjalnie dla tej osoby link do galerii tutaj
niedziela, 1 marca 2015
Koniec świata, Atlantic, 28-02-2015
![]() | |
| Koniec świata, Atlntic |
![]() |
| Koniec świata, Atlntic |
![]() |
| Koniec świata, Atlntic |
![]() |
| Ładne Panie, a co ;) |
![]() |
| Koniec świata, Atlntic |
28 lutego mieliśmy okazję zagościć w klubie Atlantic na koncercie z okazji 15-lecia zespołu. Pierwsze, co rzuciło się w oczy, to wygląd samego klubu. Dużo stolików, przy jednym sushi, publiczność powyżej 25 roku życia siedząca spokojnie w oczekiwaniu na koncert. Z drugiej strony pod sceną grupa młodzieży gimnazjalno-licealnej, koszulki metalowych zespołów, spodnie moro, typowe okazy powoli zanikającej subkultury w bardzo pomniejszonych wersjach. Klub też nie był mocno wypełniony.
Sam, przyznać trzeba uczciwie, na koncercie zagościłem głównie z sentymentu. Na ostatnim ich występie byłem dobre 10 lat temu, bogatszy we włosy na głowie i ideały. Trzeba przyznać, za tamtych czasów grali typowe, niezbyt wyróżniające się ska. Muzycznie nie powalali, ale też nikt od nich tego nie oczekiwał.Z lekkim opóźnieniem, równym przerwie na papierosa, na scenie pojawił się zespół, Jacek Stęszewski przywitał się z widownią i się zaczęło. Jeżeli nie słyszałbym znajomych tekstów piosenek, podejrzewałbym, że ktoś podmienił zespół. Zdecydowanie dojrzeli muzycznie i wokalnie. Z lekkiej muzyki ska, w której z założenia powtarzają się motywy muzyczne, grupa wyciągnęła wszystko co było możliwe. W chwili pisania tej relacji słucham płyty "Oranżada" z 2010 roku, nawet od tego momentu zespół poczynił znaczne postępy. Warto też zwrócić uwagę na akustyczną część koncertu. Kilka utworów zostało zagranych znacznie spokojniej, w nowej aranżacji, z dużą dawką zabawnej improwizacji.
Reakcja publiczności też była wyraźna, młodzież szalejąca pod sceną, stoliki naokoło w większości puste, wszyscy jak najbliżej zespołu. Ludzie z dość szerokiego zakresu wiekowego skaczący razem do ulubionych utworów.Sam klub należy pochwalić za nagłośnienie i oświetlenie, pod samą sceną słyszałem wszystko doskonale nie głuchnąc przy okazji, światła miłe zarówno dla widza jak i fotografa.
Na zakończenie dodam, że nie pamiętam koncertu, na którym bawiłem się tak dobrze i który tak zaskakiwał, zarówno od strony zespołu jak i publiczności.
Fink, Parlament, 21-02-2015
![]() |
| Fink, Parlament |
![]() |
| Fink, Parlament |
![]() |
| Fink, Parlament |
![]() |
| Fink, Parlament |
![]() |
| Ładna zasłuchana Pani z widowni ;) |
Zostałem BARDZO miło zaskoczony. Spokojna, melodyjna muzyka o lekko rockowym brzmieniu, trochę jak Fismol 20 lat później. Jedynym niemiłym akcentem była jedna z Pań "fotografów", świecąca wspomaganiem autofocusa prosto w twarz pochylonego nad mikrofonem wokalisty tak długo, aż sam zwrócił jej uwagę.
Jeżeli ktoś lubi posłuchać czegoś spokojniejszego, gorąco polecam.
Ps. Ponoć zdjęcia ładnego rudzielca zwiększają oglądalność, więc bezwzględnie to wykorzystam. ;)
A w Bluesie: Maciej Balcar (05-02-2015)
![]() |
| Maciej Balcar, Blues Club |
![]() |
| Blues Club |
![]() |
| Milena, jako mały, zgrabny, rudy bonus ;) |
Koncert udany, ale ciasny. W przeciwieństwie do ostatniego razu kiedy odwiedzałem lokal, wszędzie stały stoliki, nawet w miejscach prawdopodobnie nie przewidzianych przez architekta wnętrz. Fakt, fotograf potrzebuje nieco więcej miejsca (albo raczej przejścia) niż goście, ale ludzie, którzy kupili bilety żeby stać przy barze, lub szturchani przy przejściu wykonującej swoje obowiązki kelnerki, nie byli zadowoleni. I to wspomnienie najmocniej utrwaliło mi się po niemal miesiącu od koncertu.
Więcej zdjęć i artykuł na CDNie TUTAJ
Organek i Pau, 01-02-2015
![]() |
| Pau, sfinks 700 |
![]() |
| Organek, sfinks 700 |
![]() |
| Organek |
![]() |
| też Organek |
Po kręceniu teledysku bardzo pozytywnie odbieram tego wykonawcę, mieliśmy też okazję porozmawiać z nim przed koncertem. W kącie backstage zwróciła moją uwagę Pau (jeżeli ktoś nie zna, polecam gorąco) niepozorna, śliczna, istota o sporych zdolnościach wokalnych i niespodziewanej sile głosu, jest jednoosobowym zespołem (gitara i wokal na żywo, reszta instrumentów z nagrania). Z tego co mi wiadomo, razem z Tomkiem robią całą trasę.
Sam koncert... był dokładnie tym czego się spodziewałem a nawet czymś więcej. Bardzo udany, oświetlenie o niebo lepsze niż zazwyczaj.
Więcej zdjęć i artykuł na CDN TUTAJ
niedziela, 25 stycznia 2015
Trupatrupa, czyli kręcimy wideo.
![]() |
| Taki akt, tylko perkusji. |
![]() |
| Wokalista, jeden z dwóch. |
![]() |
| i pierwszy wokal |
![]() |
| Dowód, że jednak ktoś kręcił. |
![]() |
| Pizza, ważny element twórczy towarzyszący klawiszowcowi. |
Dość długo zwlekałem z dodaniem notatki- z lenistwa, z braku czasu, wyleciało mi z głowy (niepotrzebne skreślić).
Miejsce w którym gościliśmy było dość nietuzinkowe, metalowa brama, jak do magazynu, między sklepem a restauracją. Po wejściu usłyszałem jasny komunikat: "zamykaj drzwi, bo śpią tu bezdomni". Sama sala prób to przybudówka na tyłach czegokolwiek. O dziwo genialnie oświetlone, przytulne miejsce o niesztampowym wyglądzie i dobrej akustyce. Uwagę zwracał też bezprzewodowy mikrofon w kiblu, bo "fajnie zbiera".
W trakcie tych 3 godzin zrobiłem więcej dobrych zdjęć, niż byłem w stanie wybrać.
Zespół bardzo pozytywny, jeżeli ktoś nie słyszał, polecam przesłuchać.
Mam w tej chili debuffa na pisanie "zmęczony" -30% do jakości tekstu.
poniedziałek, 15 grudnia 2014
Łąki łan, Gooral, Ras Luta, Atlantic 13-12-2104
![]() |
| Paprodziad, Łąki łan |
![]() |
| Pierwszy raz w klubie Atlantic, jestem zachwycony |
![]() |
| Gooral w tle |
![]() |
| Tradycyjnie ładna Pani na bonus. |
![]() |
| i kolejny bonus |
Pierwszy raz odwiedzałem klub Atlantic w Gdyni, przyznam szczerze, jestem zachwycony. Świetne nagłośnienie, oświetlenie i klimat. Sam koncert był bardzo udany a publiczność dała się porwać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















































